An(tenka)

Imię i nazwisko
An(tenka)
Lokalizacja
Warszawa, Polska
WWW

  • Piątek, 11 maja 2012

    • 13:54

      "weź się odbranczuj"

  • Czwartek, 26 kwietnia 2012

    • 21:23

      (pojechałabym do Indii. hm. a gdyby tak zaszukać sobie taniego lotu?)

    • 21:22

      [^srebrna] no ale indyjska uliczka normalnie wygląda o tak:

      default picture
    • 21:18

      [^srebrna] [didiswardrobe.com](s) :P

    • 21:05

      ^srebrna - tak sobie myślę, że nie lubiłabyś święta Holi ;) (zdjęć oszczędzę, bo TAM są dopiero kolorki)

    • 20:59

      [^srebrna] [^sylvana] ...bieda niestety aż piszczy, ale oni chodzą ubrani w te prześliczne żółcie, zielenie, pomarańcze, róże!

    • 20:58

      [^srebrna] nieno, paznokcie są dla mnie, żebym JA na nie patrzyła i żeby MNIE rozweselały. natomiast lubię patrzeć na fotki z miast indyjskich.

    • 20:55

      [^kya] "how many resources do you need for the next week?"

    • 20:54

      [^srebrna] a ja tam lubię oczojebne kolory, na czymkolwiek. wnoszą ożywczy powiew do ponurego świata. moje neonowe lakiery do paznokci... :)

  • Piątek, 13 kwietnia 2012

    • 11:20

      piątek trzynastego: w biurowcu pracuchny szlag trafił kanalizację. czekamy na przyjazd tojtojów i osadzenie ich gdzieś pod prześlicznym budynkiem. ;)

  • Wtorek, 10 kwietnia 2012

    • 00:44

      kot, który ukradł i zeżarł z ćlamkaniem kawałek mojego ciasta, zanim się ocknęłam z osłupienia.

  • Środa, 28 marca 2012

    • 23:17

      [^olkit] normalnych chyba nie można mieć, jak się ma rentę... ale ja się nie znam

    • 23:11

      [^olkit] w dzisiejszych czasach renta to orzeszki... lepiej zainwestować w coś bardziej dochodowego :)

    • 23:09

      [^olkit] rentę się dostaje za zdiagnozowane inwalidztwo, nie za sam fakt zaistnienia jakiejś choroby :)

  • Piątek, 2 marca 2012

  • Poniedziałek, 27 lutego 2012

    • 15:02

      [^radkowiecki] mój mój. chciałam się przyłączyć do zabawy, ale doszłam do wniosku, że może jednak nie.

    • 14:36

      ^radkowiecki UWAGA SZTUCZNE KONTO WICHRZYCIELSKIE (a serio to zakrztusiłam się ziółkami. wisisz mi.)

  • Środa, 15 lutego 2012

    • 12:39

      [^kerri] właściwie to mam nawet laskę. hm.

    • 12:37

      [^kerri] to by się nazywało 'utykacz' i działało nieprawidłowo :[

    • 12:35

      [^kerri] Oni to robią specjalnie. JA TEŻ.

    • 12:32

      [^blotosmetek] [^sylvana] albo groźny łomot, albo skradanie się i napaść z zaskoczenia.

    • 12:32

      [^blotosmetek] och, pracuję na to dzień w dzień od wielu miesięcy ;) np. dobrą taktyką jest zakładanie na zmianę butów cichaczy i stukaczy.

    • 12:29

      [^sylvana] (kobieta musi dbać o reputację)

    • 12:29

      "Aneta, z tymi wejściami to byś się rzeczywiście nadawała do obozów koncentracyjnych!"

  • Sobota, 28 stycznia 2012

    • 18:18

      #lezniki nie żebym coś czy coś albo coś, ale zdjęcia... (a oko mi już na plecy łypie od rozpaczliwego mrugania)

  • Wtorek, 24 stycznia 2012

  • Niedziela, 22 stycznia 2012

    • 23:52

      może i suknia nie zdobi człowieka, ale istotnie podkreśla znaczące atrybuty :)

  • Czwartek, 19 stycznia 2012

  • Poniedziałek, 16 stycznia 2012

  • Niedziela, 15 stycznia 2012

    • 23:02

      zaraz pomaszerują do kogo trzeba te fotki z #leźniki , które zdołałam zrobić, zanim bakteria w aparacie zdechła.

    • 04:56

      #lezniki bdb!

    • 04:53

      [^kerri] oo, czyli właśnie wsiadasz. dobrze będzie!

  • Czwartek, 12 stycznia 2012

    • 22:34

      [^llamehitz] ktoś wypuścił chemtraila ze sztuczną jesienią. I MY JUŻ WIEMY, KTO TO BYŁ. (Wiecie, co z nim zrobić.)

  • Środa, 28 grudnia 2011

    • 00:21

      [^kerri] nie zamierzam się sprzeczać, na kwiatkach się znam o tyle, że mają być ładne lub ewentualnie pachnieć. :)

    • 00:19

      [^kerri] wyglądają na zawilce...

  • Wtorek, 27 grudnia 2011

    • 23:17

      [^blotosmetek] a nie jest przypadkiem tak, że purpura jest biskupia, a szkarłat - kardynalski?